Przepraszam za dość spore opóźnienie, lecz dopiero w środę wróciłam z Wisły i musiałam to wszystko ogarnąć. MIŁEGO CZYTANIA, enjoy! :)
DZIEŃ I (qualifications)
Do Wisły dotarłam o godzinie 10:18. Nocleg miałam niedaleko skoczni, więc swoim tempem wyszykowałam się na godzinę 12:14. Udając się na skocznie weszłam w dróżkę prowadzącą do hotelu Geovita, gdzie spali skoczkowie. Jedni z nich pakowali się już powoli do wyjazdu na skocznie. Niestety byłam tam jedyną fanką, więc szybko się zebrałam i wolnym krokiem udałam się na skocznię. Mijałam wiele fanek które czule rozmawiały na temat swoich idoli. Nasłuchałam się dużo słów na temat boskich włosów Toma Hilde i rozczuleń z powodu braku Gregora Schlierenzauer. Treningi i kwalifikacje minęły bardzo szybko. Bardzo wiele osób posiadało akredytacje. Warto dodać, że co najmniej połowa akredytowanych pełniła funkcję wolontariuszy i można ich było ujrzeć między innymi na ceremonii rozdania numerów startowych. Posiadali oni dwa numerki na akredytacjach (fisfamily) przez co było ich łatwo rozpoznać. Jednym z dziewczyn bardzo zależało na tym aby znaleźć się w miejscu dla akredytowanych. Próbowały one uprosić ochroniarza by ten pozwolił im tam wejść. Jednak on stanowczo im odmówił. Odeszłam, lecz po krótkiej chwili widziałam je jak szły z akredytacjami (fisfamily) do wyznaczonego miejsca. Po panującej euforii polskich kibiców można było łatwo stwierdzić, że kwalifikacje wygrał nasz rodak- Dawid Kubacki. Wolnym krokiem udałam się do hotelu po czym pojechałam do centrum na ceremonie rozdania numerów startowych. Było bardzo sympatycznie i miło. Zjawiła się tam większość światowej czołówki. Około godziny 22 spacerem doszłam do hotelu.
DZIEŃ II (first competitions)
Wstałam dość wcześnie, o godzinie 9:12. Po zjedzeniu śniadania wybrałam się na miasto. Tam udałam się na otwarty trening gdzie mogłam, z innymi fanami, polować na zdjęcia ze skoczkami. Pokręciłam się jeszcze trochę po centrum, które w porównaniu z zakopiańskimi Krupówkami, nie robi wrażenia. Następnie udałam się pod Geovite mając nadzieję, że kogoś tam spotkam. Miałam tam tylko okazje zobaczyć trzy dziewczyny, które widziałam wcześniej na skoczni w sektorze B1, wchodzące do hotelu przeznaczonego tylko dla skoczków. Zaraz później udałam się na skocznie, gdzie było już sporo ludzi. Pierwsza seria poszła sprawnie, jednakże z drugą były już problemy. Tak zwana "dziewczyna od Freitaga", jednakże nie wiem czy można ją dalej tak nazywać (czyt. dalej), również się mogła poszczycić akredytacją (media). Dużym zainteresowaniem Vegarda Skletta mogła się poszczycić grupka dziewczyn z transparentem "LYKKE TIL TOM HILDE OG VEGARD SKLETT".
http://www.tom-hilde.com/wp-content/uploads/2012/07/w18.jpg
Widziałam jak Andreas Vilberg często udawał się do strefy akredytowanych (fisfamily) gdzie rozmawiał z uroczą brunetką. Popularna Barbie także posiadała akredytacje (fisfamily), natomiast nie widziałam by miała ją Pani Syrek. Widziałam dwie dziewczyny, które posiadały blaszkę, lecz bez smyczy, just fisfamily. Najwidoczniej musiały je świeżo dostać. Oficjalnie skończyliśmy na 2 miejscu. Mocniejsi od nas okazali się tylko Słoweńcy. Po wieczornym konkursie udałam się od razu do mojego hotelu.
DZIEŃ III (second competitions)
Nie będę was zanudzać moimi opowieściami, przejdę od razu do konkursu. Więc tak, na skoczni zjawiłam się o godzinie 15:24. W ten dzień zjawiło się najwięcej kibiców. Słynna "Heia Norge" wraz ze swoją drużyną zaopatrzyła się we wspaniałe koszulki "I <3 skijumping". Dziewczyny pozytywnie szalały. Zdziwił mnie widok trzech akredytowanych (fisfamily) "hotelowiczek", które na kwalifikacjach (qualifications) widziałam bez blaszek, w tym sektorze co ja. Obecnością w każdy dzień zawodów zaszczycił Adam Małysz wraz z Mariuszem Wlazłym. Gwiazdy polskiego sportu rozdawały mnóstwo autografów.
Sofa-club/restaurant (saturday evening)
Jak w Zakopanem, tak i w Wiśle skoczkowie i fanki zjawili się w oczekiwanym miejscu.
Norwedzy najliczniej zaszczycili klub obecnością. Od zawodników po sztab, zabrakło jedynie Thomasa Hoerla i Janne Karppinena. Kręcili się ogólnie po Sofie, nie odmawiali sobie alkoholu. Sklett z Romoerenem grali w bilarda, zbiegła się wokół nich niezła publika napalonych faneczek. Heia Norge dziwnymi ruchami pokazywała im jak mają uderzać w bile. Po zakończeniu gry rozległy się oklaski dla wygranego Biera. Na drugim końcu czas spędzał Stoeckl z asystentem, Vilberg ze swoją uroczą brunetką oraz grupka dziewczyn grająca z niektórymi z nich w piłkarzyki. Stjernenowi w grze przeszkodziła jedna dziewczyna oznajmiając, iż jej koleżanka chce piwo. Ten z miłą chęcią udał się z nią do bufetu. Na środku sali, w loży siedzieli Anders Fannemel, Tom Hilde, Andreas Stjernen (najwidoczniej na piwie się zakończyło) najprawdopodobniej z nowo poznanymi koleżankami. Vegard Sklett także do nich dołączył w późniejszym czasie. Dość wcześnie jedna z koleżanek zaczęła podrywać Toma siadając mu na kolanach, jednak on nie wydawał się być tą sytuacją zachwycony. Reszta jego kolegów z loży znalazła dla siebie odpowiednie dziewczęta, albo to one ich. Bardal trzymał fason. Siedział w loży między innymi z Simonem Ammanem. Wyrwał się z klubu dość wcześnie wraz ze Stocklem i trzema "hotelowiczkami", z którymi często rozmawiał Andreas Vilberg. Około godziny 4 Norwedzy opuścili Sofe, oczywiście wraz ze swoimi partnerkami.
Z Niemców widziałam Mechlera, Weniga, Freitaga i Neumayera. Zacznijmy od najbardziej wyczekiwanego- Richarda. Kręcił się głównie wokół stołu bilardowego. Próbował wyrwać jakąś młodą dziewczynę, która widać była nim zainteresowana. Jednakże szybko ich "romans" się zakończył. Jak juz wiecie, później gadał ze wspomnianą przez was młodą blondynką. Wspomniana przez mnie w first competitions day "dziewczyna od Freitaga" stała nieopodal niego gadając ze swoja koleżanką. Jednakże chłopak nie zwrócił na nią uwagi. Mechler wraz z Neumayerem siedzieli w loży i gadali z jakimiś pannami. Wenig grał jakiś czas w bilarda, jednak wszystkich nie dałam rady upilnować :P
Happonen zdołał poderwać pewną dziewczynę i po pewnym czasie wyszedł z nią z klubu. Anssiego i Larinto widziałam samotnych przy bufecie, potem już ich nie spotkałam.
Amman, jak już wspomniałam, siedział wraz z Bardalem, jednakże rozmawiał kilka razy z jakimiś dziewczynami. Nie stronił od alkoholu. Jego trener z asystentem stali pod kolumną oglądając dziewczyny i czekając aż ktoś się nimi zainteresuje.
Kolejnej notki możecie spodziewać się po zimowych zawodach.
See you in WC! <3
466 komentarzy:
1 – 200 z 466 Nowsze› Najnowsze»Piszesz o pierwszym dniu zawodów i wspominasz o Pani Syrek, której tam nie było. Pojawiła się dopiero w sobotę i to na chwilę ;)
Najwidoczniej musiało mi się pomylić z innym dniem. Wiem, że ja jej nie widziałam w miejscu dla akredytowanych a stałam przy barierce od razu zaraz na przeciwko. :) Tak w ogóle dzięki za poprawkę i oczywiście jeśli coś jeszcze jest nie tak to proszę o kolejne. :)
Czy Ty masz jakieś kompleksy w związku z tym, że nie masz akry? (pytanie do autorki bloga) Nawet nie wiesz, jak łatwo jest zdobyć Fis Family... Jakie zdobyć... Dostać od zaprzyjaźnionego skoczka, albo nawet i nie skoczka. Wysłanie zgłoszenia na wolontariat też nie jest raczej wielkim problemem. Kiedy do Was wszystkich dotrze, że ludzie z sektora dla mediów, czy Fis Family też są fanami skoków?! Takimi samymi, jak Wy. A to, że niektórzy mniej lub bardziej znają skoczków też nie jest problemem. Skoczkowie nie są pozamykani w złotych klatkach. Każdy może z nimi porozmawiać. Są zwyczajnymi ludźmi, nie ma w nich nic nadzwyczajnego, wierzcie mi. Dlaczego więc obrabiacie dupy ludziom, którzy się z nimi znają, czy spędzają z nimi czas. Postawcie się czasem na miejscu tych, na których temat wszystkie te oszczerstwa piszecie. I wiedzcie, że większość informacji na tym blogu jest wyssana z palca, a nawet jeśli nie, to mocno podkolorowana. Sama byłam kiedyś Waszą "ofiarą" i zapewne nie raz i nie dwa będę, ale skoro tak bardzo chcecie być na miejscu kogoś, kto wcale się o to nie prosił, ale jakoś jest w tym małym skokowym światku rozpoznawany (nie wiedzieć czemu), to dlaczego go tak oczerniacie?! Tak przy okazji postarajcie się może najpierw poznać te osoby, a wierzcie mi, miło się rozczarujecie. Krytykować to każdy potrafi, ale powiedzieć dobre słowo już niekoniecznie....
pisze się Norwegowie, nie Norwedzy...
Miałam przyjemność poznać parę osób i przyznam szczerze, że są to wspaniali ludzie. Przyjaźń na całe życie :)
wolontariuszy też nie było w czwartek na skoczni(przynajmniej tych od ceremoni), nie wprowadzaj zamętu Aniu ;)
Bieda i żal...
Karppinen byl w Sofie w sobote ;) Na przyszlosc proponuje zaliczyc dwa dni inprezowania, bo w piatek tez sie sporo dzialo ;) Wiem o ktore hotelowiczki idzie, ale nie widzialam zeby Vilberg z nimi rozmawial, on nie odstepowal wlasciwie tej brunteki. Za to Niemcy z nimi czesto gadali. No i widze ze umknely Ci podboje Koivuranty, tez wyrwal co nieco, a jakze.
jakie hotelowiczki? jak wyglądały i ile ich było? a co się działo w piątek?
Hotelowiczki - 3 sztuki, dosc wysokie, dwie lekko przy kosci i raczej zrobione i wypacykowane niz ladne. Wiek na oko studencki, raczej nie mlodsze. Bardzo sie staraly zwrocic uwage kogokolwiek ;) W piatek dobrze bawili sie Finowie (pelen zestaw), Horl, Vilberg (ze wspomniana brunteka) i czesc sztabu austriackiego. Ta dziewczyna od Vilberga siedziala potem jakis czas z Koivuranta, ktoremu wygladalo ze wpadla w oko, Happonenem i Larinto, byly tam tez Iskierka i ta druga.
A, hotelowiczki byly w sukienkach i z golymi nogami, co wobec panujacej aury pogodowej bylo dosc zabawne ;)
a te hotelowiczki zarwaly kogos?
Nie macie co robić tylko ciągle pisać o tym co się działo? To samo co na milionach innych imprez tylko nikt nie zakłada na ten temat blogasków.
to po co na niego wchodzisz skoro tylko nas krytykujesz? jak ci nie pasuje to nie wchodź! Aniu jesteś świetna, tyle informacji.. szacun ;)
nie znam tej waszej dziewczyny od Vilberga, ale na skokach on cały czas do niej przychodził i wyglądało to tak, jakby się znali. Może po prostu się przyjaźnią. O tym już nie pomyślałyście. Widzicie, taki zaskoczenie
Ja naprawdę się zastanawiam, po jaką cholerę przychodzić do klubu i gapić się, co się dzieje, zamiast się bawić. ;)
i jaki sens ma zarywanie facetów na jedną noc...
a mnie natomiast zastanawia po co wchodzisz na tego bloga skoro Cię to nie interesuje ?
ej to te dwie przy kości były przy sobie a ta trzecia blond włosy miała, taka odjebana w chuj w sofie ?
Hotelowiczki to panny które dostały akry w zimę od Vilberg i teraz też... gadali na sofie chwile
A później pojechały z Bardalem i Stocklem do hotelu chyba.. Sądzę że to sa na serio jakies znajome Norge a na pewno Vilberga bo ja tez dzwoniłam do Geovity i nie można było juz nic zarezerwować :P teraz rozkmina będzie o Pani B,S,L "dziewczyn od Vilberga"
nawet w miarę ładne są :D jakos nic do nich nie mam wydaja się być sympatyczne stałam obok nich na kwalifikacjach i to są fanki:D a to że Vilberg je lubi to juz jego sprawa a przecież każda może do nich podjeść i zapytać sie jak na serio załatwiły hotel i akry i nie sądze że to zasługa norge bardziej Vilberga :D
syrek też przy kości jest :D a ta "sztuczna" Blondi Vilberga to za chuda jak dla mnie :D
hehe blondi myślała że wyrwie kogoś na krótką sukienkę i wysokie buty (zajebiste) mmm fryz na wesele :D najnormalniej wyglądała ta w różowej spódniczce :D bo ta na biało mm dorównywała tej blodnii :D hehe
sztuczna? raczej normalna była. spoko jak dla mnie
nie kumam po co komentować czyjś wygląd czy styl ubierania ;D widocznie vilberg je takie lubi i nie warto byc zazdrosnym że ma im kto dawać akry na każde zawody :Dwidocznie warto się przyjaźnić z kimś związanym ze skokami :P
o gustach się nie dyskutuje. Po prostu boli was, że Vilberg wolał je. Gdyby tak nie było, to byście o tym tu tak nie rozprawiały. Zazdrość moje drogie panie, ZAZDROŚĆ.
"Blondi od Vilberga" zawsze się fajnie bawi w klubach ze skoczkami. W tym roku coś spokojniej, czyżby zmądrzała.. widziałam jak gadała z jakimiś ale potem odeszła
przez przypadek trafiłam na tego bloga i aż nie mogę nie skomentować twórczości autorki!
Blog razem z jego zawartością jest żałosny. Nie jestem członkiem świata "faneczek" ale to co tutaj wypisujesz woła o pomstę do nieba! Dziewczyno, czy Ty masz jakieś kompleksy? Brak Ci odwagi bądź swojego życia prywatnego, że stoisz i gapisz się na innych i później w okropny sposób (forma wypowiedzi) to opisujesz. W tym co piszesz brakuje ładu! Zanim opublikujesz cokolwiek przeczytaj to i zastanów się czy jest wszystko poprawnie. Poducz się języka polskiego i zasad konstruowania zdań złożonych.
Buziaczki!
Co wy tak sie emocjonujecie tym Vilbergiem... Ja myśle że ta brunetka to jego dziewczyna i przyjechała z nim. Widziałam na skoczni jak ciągle do niej przychodził i ją obejmował. W sobotę też akurat siedzieli blisko mnie w okolicach baru, nie wygladało na to żeby ja wyrwał na miejscu. Ładna jak na niego :P
one się nie fascynują Vilbergiem tylko tym, że ktoś miał akredytacje a one nie :P
Dokładnie. Same nie mogą mieć akry, to sobie ponajeżdżają na osoby, które mają... Żałosne!
Jakby te akry to był jakiś królewski zaszczyt. Tyle krzyku o nic.
Nie rozumiem WAS, akredytacje nie jest w cale ciężko zdobyć. Przyczepiłyście się do tych dziewczyn, które w przeciwieństwie do WAS 'mają buzię' i charakter i są w stanie nawiązać kontakt ze skoczkami,a nie tak jak Wy.
O widzę, że i o mnie tu jest. Całe szczęście, że mojego nazwiska drogi radar nie zna ;)
A szczerze mówiąc, chyba byłam na alternatywnej imprezie.
Bida z nyndzą. Aniu :]
W sumie fajnie, że taki blog istnieje, bo przynajmniej można wejść i pośmiać się, jak niektórzy muszą leczyć swoje kompleksy. ;)
ja bym tego nawet radarem nie nazwała. Blog jest żenujący, tak jak i autorka, która pisze jakieś nic nie warte głupoty. Smutne :)
Aniu albo ja albo Ty chyba byłyśmy na innej imprezie :)
Jeżeli nie odpowiad Ci co piszę nie czytaj tego pozdrawiam wszystkich :)
Wlasnie :) troche ubogo opisane w porownaniu z tym co sie tam niekiedy dzialo serio.. I czemu bylas od czwartku a na jedna impreze tylko poszlas? Codziennie bylo super :D
A co bylo w czwartek?
żałuj przegapiłaś super akcje. w sumie to trochę żałosne, że opisujesz coś będąc tylko na jednej imprezie. jakbyś była na innc=ych to może byś nie pisała takich patetycznych głupot słonko.
A z ktorej strony to jest patetyczne? Ja chetnie poczytam wrazenia z innych zrodel, piszcie dziewczyny!
jak ten świat skoków się zmienia
kolezance ktora chetnie poczyta proponuje żeby sama wybrala sie na impreze i zobaczyla ;]
dokładnie. Co się działo niech pozostanie w kuluarach. Co kto robił, każdy wie ;)
ale nuda, coś mało uważne byłyście w tym roku skoro TYLE wam umknęło
co nam umknęło ?
Ktoś wie z kim wyszedł Happonen?
przecież bardal jest zajęty a z jakimiś laluniami pojechał.. :/
happonen z taką laską z krakowa, kolezanka grzaby
czyzby panna S.?
ale pozniej happonen calowal jakas inna dziewczyne... chyba mu to bylo po prostu obojetne ;-/ kto byl w czwartek i piatek?
trzeba było być tam to byś wiedziała, a nie ciągle co się działo i co się działo. na takie pytanie jest tylko jedna odpowiedz: GÓWNO! ;-)
ja byłam w czwartek i w piątek, ale w przeciwieństwie do niektórych miło spędzałam czas i nie mam pojęcia kto był i co się działo poza moim własnym gronem ;]
uff, przynajmniej jedna normalna...
Nie, nie kolezanka grząby.
a co z Freitagiem i z ta blondynka? no i czy zarwal jakas dziewczyne?
a ten serwisman japończyków coś zarwał?
Freitag jak marynarz - co port to jakaś inna dziewczyna dla rozrywki. Ale jest młody więc ma prawo sobie szaleć. ;-))
jak sie wogole nazywa ten serwisman japońców?
chyba Gruber czy coś takigo
był taki serial Allo Allo i tam był porucznik Gruber muahah
a może jeszcze ktoś opowie jak było w Wiśle? ja niestety nie mogłam być.. :(
Skoki były w Wiśle. Przyjedźcie to będziecie wiedziały, robicie się już żałosne.
z jaką to laską Tom sam chciał sobie zrobić foto na skoczni ?
ta laska od freitaga juz dala sobie z nim spokoj, bo z norwegami sie trzymala,lol
ta małolatka? ;-)
Ale jesteście wszystkie naiwne. Ktoś rzuca wam tekst, a wy we wszystko wierzycie.
Pozdro!
bla bla bla bla bla
a z kim wyszli Norwegowie?
Norwegowie wyszli z ludźmi. Chyba musi Wam wystarczyć ta informacja
ja widziałam jak wsiadała w nocy do taxówki z Norwegami ta Inga Dziergas i jej koleżanki i w klubie też razem siedzieli
i Ania Milewska była z nimi
z ktorymi norwegami?
a kazachowie jak sie bawili?
Musieli tirem jechać żeby się tam wszyscy zmieścili...
Levkin biegał w garniturze
a reszta?
czy wiedza, z kim pojechali Norwegowie wpłynęła jakoś na Wasze życie? co Was to w ogóle obchodzi...?
widziałam, że romoeren był z przodu i sklett z fannemelem wsiadali, ale ktoś jeszcze chyba był tam. a co do kazachów to nie wiem, nie skupiałam się na nich ;p
widziałam, w piatek levkina ze gadał z Syrek dosyć długo.
Lubią produkować niestworzone historie w łebkach i planować nierealną zemstę na każdej dziewczynie, która dotknęła ich "bóstw"
coś dziewczyny bardzo chcą się "rozsławić" :) ojoj..
Niektórzy cierpią na niedobór lansu.
one na brak lansu nie narzekają
jak możecie komuś obrabiać dupę w rocznicę Powstania Warszawskiego?!
i w dzień koncertu Madonny ;/
co masz na myśli?
co z tymi Kazachami? Wie ktoś coś?
nie są na tyle głupie zeby same o sobie pisać
Dlaczego zawsze, jak ktoś napisze coś o Syrek, to od razu wszystkie twierdzicie, że ona pisze to sama? :D
nie mowa o Pani Syrek moja droga :)
a poza tym to chyba nie macie swojego zycia skoro sie wpierdalacie w czyjeś ;]
Kiedy się nauczycie durne dziewczynki, że pisze sie W OGÓLE !!!!!
Skończcie już to pierdolenie i tego bloga bo to jest żenujące.
ja tylko widziałam jak bardal i stockl wracali z Panią B,S,L :P pewnie do hotelu ale nie wiem na pewno i co później robili w hotelu mmm ciekawe jak sie bawili heheh :D
aa czy vilberg nie był zazdrosny ??
Myślę że uprawiali dziki i wyuzdany sex. Z pejczami i pochodniami.
Weźcie skończcie bo mi witki więdną jak się was czyta. Zajmijcie się swoim życiem, poderwijcie kogoś, zabawcie się w te wakacje, a nie żyjcie czyimiś zachowaniami. Skoczek też człowiek, tak samo napalony i tak samo lubiący się zabawić. Jeden kogoś zarucha, drugi będzie gadał, a trzeci stawiał drinki.
Taksówkami podwożą często dziewczyny jak mieszkają w okolicy hotelu, ale straszna sprawa.
Weźcie się walnijcie łepetynkami w ścianę, bo poziom żałosności tego bloga zaczyna przebijać najlepsze czasy bloga Vicky.
zgadzam się całkowicie z ostatnim komentarzem
Bardzo wątpie żeby Vilberg był zazdrosny, tą laską z którą on siedział jarało się pół Sofy w sobotę. Dziwne że nie wolała jakiegoś skoczka od niego.
jak ona wyglądała tak dokładniej?
O kurwa, no faktycznie szukam sławy w takim miejscu, rozgryzłyście mnie! Widzę, że pozostanie anonimowym, kiedy powie się chociaż jedno słowo do któregoś ze skoczków, jest naprawdę wielką sztuką. Poziom mojego zażenowania w momencie ujrzenia tego bloga sięgnął naprawdę wysoko. Zajmijcie się sobą, według mnie szkoda czasu na życie kimś innym.
Ta brunetka? Drobna, długie wlosy, na prawde ładna. Czekałam na drinki jak gadała z Koivurantą i on bardzo chciał żeby z nim usiadła, ale go spławiała. Mówił coś że go zostawiła dzien wcześniej ale nie wiem o co chodziło, bo w piątek też ją widziałam na Sofie z Vilbergiem.
ciekawe ile ma lat...:)
Ty, co sławy szukasz - nie przeżywaj tak strasznie, bo się spocisz. Olej to, a nie spinaj się jakby ci ktoś krzywdę robił. Trochę luzu
Nie wiem ile ma lat, ale na oko gdzieś tak 19-22.
Hmm a wiecie cos o reszcie norwegow? mam na mysli stjernena, skletta i fannemela. poderwali kogos? i w ogole jak sie zachowywali?
O dziwo, pili i rozmawiali. Szok, nie?
życie innych ludzi prócz skoczków też tak przeżywacie?
"O dziwo, pili i rozmawiali. Szok, nie?" Nie wiem kim jesteś, ale już Cię lubię. ;)
Dajcie sobie już spokój, naprawdę. Wszyscy się dobrze bawili. Widocznie oprócz Was. Współczuję Wam bardzo, bo ja wykorzystałam ten weekend na maksa i mam co wspominać. I bynajmniej nie mam zamiaru dzielić się tymi wspomnieniami na jakimś durnym blogu. Jak widzę nie jestem sama. Cieszę się, że głupota w świecie skoków jest coraz mniejsza. Niestety nadal jest... Serdecznie pozdrawiam wszystkie żyjące życiem innych duszyczki, włącznie z autorką tego pożal się Boże bloga ;]
"Kiedy Borek sobie ganiał
i się niczym nie zasłaniał.
Wtedy Ania Go dorwała
i go w krzakach rozebrała."
Chciałyście sensacji, to ją macie. Tekst autorstwa Heya Norge. Chociaż teraz to już chyba Heya Czesi.
Heya Norge stała się teraz Heya Rosja
Sklett, Stjernen i Fannemel zarywali do Heja Norge, w końcu się pobili, ktoś zadzwonił po policję, afera na maksa :OOOOOOOO
Chyba Heja Kazachstan xD
Heja Wszyscy :D
Kto to jest ta cała Heya Norge?? :D
Boże.. najwidoczniej orientując się tylko w wynikach jestem daleko w tyle... najwidoczniej czas zacząć interesować się też życiem skoczków,żeby być " na bieżąco" :P
Heja Norge to fanka, która bardzo lubi(ła) norweskich skoczków. Ma swoją "drużynę", często można ja spotkać pod Hyrnym. Jest spoko :) Teraz na miejscu Norwegów pojawili się Rosjanie i baaardzo lubi Borka Sedlaka dodatkowo :)
Do anonima, który chce być "na bieżąco". Nie radzę. Jak już raz wejdziesz w to gówno, nie dasz rady wyleźć. Potem znajdziesz przykre i mocno naciągnięte informacje (w komentarzach na którymś ze "skokowych" blogów) na swój temat i nie będzie już tak kolorowo. Chociaż z drugiej strony, zawsze tłumaczę sobie, że gadają Ci, co zazdroszczą. Więc w sumie to rób swoje :P
ejj a co sądzicie o pani B,S,L ? Tych akredytowanych od Vilberga
jak sądzicie dlaczego je tak lubi ?
Dla mnie B,L są spoko ale Ta S to jakas masakra chuda jak anorektyczka i z twarzy bleee:D
hehe dlaczego je tak lubi mmm chyba każda się domyśla :P
może je po prostu lubi bo są fajne i z wyglądu też ładne :) wydają się być bardzooo miłe :d
i odpierdalaja sie na skocznie jak stroz w Boże Ciało...
do laski, która mówila, że Pani S jest dziwna.
Koleżanko, jak ty oceniasz ludzki charakter przez wygląd, to Ci wspólczuje !
one oceniają przez kontakty ze skoczkami:
rozmawiała przez 5 minut = puszczalska+stuknięta+głupia+szpetna
xD
"ejj a co sądzicie o pani B,S,L ? Tych akredytowanych od Vilberga
jak sądzicie dlaczego je tak lubi ?
Dla mnie B,L są spoko ale Ta S to jakas masakra chuda jak anorektyczka i z twarzy bleee:D"
Moja Droga czego tak bardzo jej zazdrościsz ? Pewnie teraz będziesz się wypierać ale ja i tak wiem swoje.. Po prostu jaki ten świat jest dziwny, łącznie z Tobą. :)
No właśnie.
Nie rozpisujesz się tak wylewnie na temat tej 2 a akurat na temat blondynki tak :PP
ja nic do nich nie mam, a dlaczego je lubi to już wie on sam :D
ładnie macie napierdolone w głowach hahaha
ja pierdole.
Boze, alez ten Vilberg ma wziecie, kto by pomyslal...
jak każdy Norweg :/
kim są B,S,L? to takie dziennikareczki jak ta od Freitaga z zimy?
Ta jego brunetka wspomniana w notce, to B czy L?
żadna z nich. xD
Obrotny chłopak... I on w tej Wiśle tak się z nimi wszystkimi jawnie prowadzał? Nie pobiły się o niego? xD Dziwne to troche, że niektóre się napalają na skoczków to jeszcze jakoś mogę zrozumieć, ale na kogoś kto tylko nosi za nimi narty?
One się na niego nie napalały, raczej on na nie :P Chociaż kto ich tam wie xD Według mnie B, S, L są bardzo ładne :P A ta jego inna brunetka nie wiem jak wygląda.
Jeśli panie B,L,S są bardzo ładne, to nie wiem jak opisać tą brunetkę, inna liga. Przyglądałam się jak Ammann z BERem i Kantee się nią podniecali. Stała jakiś czas przy piłkarzykach z Vilbergiem a oni siedzieli akurat za nimi i ciągle się na nią gapili i zagadywali. Może Vilberg ją wynajął na pokaz? xD
nikt nie wie jak ma na imię ta brunetka?
A mogłybyście dać już tym wszystkim laskom spokój? Zróbcie się na bóstwo i idźcie wyrywać tych skoczków, service manów czy kogokolwiek innego sobie chcecie. Wasze zachowanie zaczyna już przekraczać wszelkie dopuszczalne normy przyzwoitości. Dajcie żyć głupie podlotki!
a jak tam Ammann?
Rozmawiałam chwile z tą brunetką, ale niestety nie pamiętam już jak miała na imię. Moge powiedzieć że nie tylko jest prześliczna ale do tego bardzo miła. Vilberg wyglądał jakby nieźle był w niej zadurzony.
słabo Ci coś wyszła ta autopromocja skarbie hahahahaha
hahah dokładnie może i jest ładna ale nie przesadzajmy to nie jest jakaś Angelina Jolie ;D
Ja pierdole, teraz pół tego durnego bloga będzie myślało że jestem tą dziewczyną, bo śmiałam napisać coś miłego zamiast po niej jechać... Napisałam jakie miałam wrażenia na podstawie kontaktu z nią. Miło się rozmawiało i bezinteresownie pomogła mi w nieprzyjemnej sytuacji. Nie mówie że to miss świata ale zdecydowanie wyróżniała się urodą.
Według mnie ona jest ładna, nawet bardzo, jednak znalazło by się sporo ładniejszych dziewczyn w sofie. Na moje oko stwierdzenie że jarało się nia pół sofy było dość przesadzone.
masz jakieś konkretne dziewczyny na myśli?
Nie znam z imienia, ogólne stwierdzenie. A Ty sądzisz, że ona była tam najładnieszją dziewczyną?
ja nie wiem w ogole o która laske Wam chodzi, ale musze przyznac ze naprawde sporo ładnych dziewczyn było w sobote ;)
i ani jednego przystojnego mężczyzny.
było paru przystojniaków i bynajmniej nie skoczków ;]
Proponuję zostawić w spokoju brunetkę od Vilberga i inne wymienione w komentarzach dziewczyny.
Każda ma takie same szanse na poderwanie skoczka. Różnica jest taka, że jedne działają, a inne tylko obserwują i potem wyrzucają z siebie frustrację w postaci złośliwych komentarzy na tego typu blogach.
Kto to jest Pani B,L,S ?:P
one nie mają własnego życia więc będą się podniecały tym blogiem i pierdoleniem kto z kim, gdzie i kiedy.
Widze że zmiana warty następuje, już nikt nie emocjonuje się Barbie i Vicky, teraz nadeszła era BLS i brunetki od Vilberga ;) Co was obchodzi czy ta dziewczyna była najładniejsza czy nie, był jakiś konkurs na Miss Sofy czy coś? Zajełybyście się sobą zamiast klepać bzdury na klawiaturach i zawistnie obmawiać inne dziewczyny, lecząc w ten sposób własne kompleksy,to pewnie same zyskałybyście na urodzie. A może wy macie pretensje do świata, że podobno łatwemu do poderwania Vilbergowi trafiła się ładna laska i niektórym z was desperatek przeszła koło nosa jedna z niewielu szans na przelizanie kogoś ze środowiska skoków? Ja też zwróciłam uwagę że Vilberg ciągle latał w piątek do fisfamily do jakiejś dziewczyny, ale czy to naprawde powinno emocjonować tak kogoś poza nimi? W Sofie potem poprostu siedzieli i gadali, jak miliony ludzi w tym samym czasie w podobnych miejscach, a wy roztrzasacie to tak jakby co najmniej bzykali sie na barze i to grupowo z Romorenem, Koivurantą, Ammanem, Freitagiem i kogo wy tam jeszcze wyliczałyście tej dziewczynie. A i dopiszcie koniecznie do listy Stjernena z Happonenem, bo sama widziałam jak z nimi gadała stojąc w kolejce do kibla! A wam taki news umknął...
A ci dwaj stali RAZEM w kolejce do kibla? O MÓJ BOŻE! Pewnie chcieli się tam BZYKAĆ!
a Polacy byli w Sofie w ogole w sobote?
Nie widziałam ich.
Nie było ich, bo pojechali odrazu po konkursie do domu
Żona Stocha bylła w piątek i sobotę.
Sprostowanie, była tylko w piątek ;)
o to już żadnych newsów nie bedzie ? xD
jak widać nie. Jeszcze Wam mało?!
Ojj coś mało i słabe te informacje macie xD Chyba muszę wam pomóc ;) Pytajcie co was interesuje, oczywiście związanego z tym co się działo w wiśle ;))
Xy
Xy, a ty co, kolejna bez życia, chodząca na balety tylko po to, żeby zobaczyć kto, co i gdzie?! żenujące.
Xz, to moze jakos odniesiesz sie do tego co juz zostało powiedziane? :P
Więcc tak jak dla mnie to co tutaj zostało napisane jest prawdą więc nie ma co prostowaź ;)) tylko, że wszystko jest bardzo ubogo opisane i nie wszystko :)
Xy
To prosimy o dodatkowe szczegóły! ;) Co jest na przykład ubogo opisanie i pominięte?
ale czyja osoba Cię konkretnie interesuje? :))
Xy, ubobo to ty masz w głowie. Z resztą tak samo jak i autorka tego gówna. ;-)
Happonen, Koivuranta, Hilde, Vilberg i Freitag jeśli masz jakieś szczegóły ;)
Niestety o finach nic nowego dodac nie moge poniewaz nic wiecej nie widziała ;(( Hilde na początku imprezy siedział sam z kumplami potem podeszła do niego taka dziewczyna około 17/18 lat gadala z nim siedziała mu na koanach i wgl :) Vilberg większość czasu spędzał z wspomnianą brunetką, jednak nie cały xP jak stałam przy bufecie to stał z taką czarna zamawiał coś i odzszedł od niej i podszedł do pań BSL (chyba) gadał z nimi chwilke i wrocił do tej czarnej a pożniej znowu widziałam go z tą brunetką ;)Freitaga widziałam jak zagadawyła do jakieś laski przy bilardzie, usiadł obok niej i coś do niej gadał, po jakimś czasie widziałm go już z tą młodą blondynką ;)
Xy
Dobra fajnie,ale jak dostać akredytację bez 'spoufalania się' ze skoczkami? xDD
a reszta finów coś robiła ?
masz kogoś konkretnego na myśli ? ;))
Xy
szczerze akredytacje do wisły niepotrzebnebo tam nie ma gdzie łazić. i bez sensu są pytania jak dostać akry bez spiknięcia skoczkami bo połowa to ludzie z serwisów robiących na siebie, a druga niestety marne lalunie co chcą świecić. ;]
Happonen najpierw pił i gadał z laskami jakimiś, a później ogarnął sobie koleżankę z dawnej świty Taxy i praktycznie do końca imprezy się z nią nie rozstawał. Gadali, gdzieś wyłazili, wracali i migdalili się przy stoliku.
Koivuranta gadał z różnymi dziewczynami, potem siedział z trenerem i jakimiś gośćmi, Larinto podobnie przy czym później przeniósł się na koniec Sofy pod telewizory to nie chciało mi się patrzeć z kim i co tam wyprawia, Muotki nie widziałam więc pojęcia nie mam co robił.
a jacyś austrioacy byli w sobotę ? nie licząc Stoekla.
A co z pozostałymi Norwegami?
norwedzy się rozpłynęli w mgiełce i tyle ich widzieli. ahahahahahahahaha
Od kiedy to istniała jakaś świta Taxy? Koleżanki jak koleżanki, Taxa żadnym guru nie była.
ja widzę, że tutaj dla większości guru jest Vilberg. HAHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAAHAHAHAHAHAHHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHAHA
xy a co wiesz na temat pań BSL?
Nic nie wiem, widziałam je tylko kilka razy w sofie więc nie pomogę Ci za bardzo :((
Xy
A o tej Vilbergowej bruntece wiesz cos?
Też tylko tyle Co o nich
Xy
Ale Vilberg tylko z nia gadal, tak?
z tą brunetką? Ja widzaiłam jak gadali i raz widziałam jak ją objoł
Xy
Xy: ''objął'' się pisze ty analfabetko. ;-)
a Ammann? byl grzeczny? :D
Zapytaj się Ammanna skoro jesteś taka zainteresowana.
Raz ją objął? To ty chyba wyszłaś z Sofy po dobranocce :P
nawet żeby ją rypał na stole, to ich sprawa, a nie wasza
to w takim razie co Vilberg z nią jeszcze robił? :P
upiekł jej szarlotkę kurwa.
Idę po popcorn, wymiatacie laski, Taka impreza tu z wami, że olewam imprezę, tak tutaj wesoło!
Jak siedzieli przy barze na pewno kilka razy ją całował i przytulał. Ale to nie było jakies specjalnie ostre lizanie jak w przypadku Hildego czy Freitaga ;)
POLSKA PRZEPRASZA ZA FANYNY
He he, ciekawe czy zjedli razem śniadanko ;) Jakbym miała wybór to bym na jej miejscu brała Koivurante a nie jakiegoś Vilberga xP A co robil takiego Hilde?
Hilde tańczył balet, po czym tajemniczo rozpłynął się w mgiełce jak i jego kompani. GROZA!
Ale nie masz wyboru więc siedzisz i obgadujesz. Żal.
Ostre lizanie z Freitagiem- za duzo chili w pizzy było!
słaaaboooooooooooooooooooo
Prześlij komentarz